Za co jesteście w stanie zapłacić wiecej?

Instrukcje montażu

Dzisiaj zapraszam do lektury, dzięki której poznacie kilka patentów ułatwiających montaż uchwytu rowerowego i podróżowanie z rowerem na aucie, a także postaram się przekonać Was, że w niektórych wyborach nie należy kierować się niską ceną.

Jak wiadomo firma Thule słynie z innowacyjności i systematycznie udoskonala swoje produkty tak, aby użytkowanie ich było łatwe i wygodne.

Uchwyty hakowe

Planując zakup uchwytu rowerowego montowanego na hak należy pamiętać, że nie wszystkie jak na przykład kultowy uchwyt Thule 970 Xpress czy Thule HangOn 974 mają funkcję odchylania.

Wiadomo, ze uchwyty te mają spełniać jedną podstawową funkcję - zabezpieczyć rower podczas transportu. Takie zadanie na pewno spełniają, ale jadąc z rodziną w długą podróż nie unikniemy przystanków i chociażby konieczności zabrania czegoś z bagażnika. Niestety bez funkcji odchylania uchwyt może nieco uprzykrzyć nam wycieczkę. Dlatego warto pomyśleć o rozwiązaniu bardziej praktycznym i zakupić coś odchylanego.

Na pewno docenicie to podczas wieloletniego korzystania z tego rodzaju uchwytu.

Dodatkowym ułatwieniem może być sam system zaciskający nasz uchwyt na kuli haka. Warto wybrać taki, który mocujemy przy użyciu dźwigni niż mocowany przy użyciu śrub.

Dodatkowym atutem będzie zabezpieczenie antykradzieżowe. Dlatego Thule zadbało o to, by można było zamknąć nasz uchwyt - służy do tego zamek Thule 957. Natomiast Thule 970 Express zabezpieczycie kłódką.

Nie będę ukrywał, że do takiego uchwytu trochę dopłacimy, ale przecież liczy się komfort i wygoda. To tyle jeżeli chodzi o uchwyty hakowe.

Uchwyty dachowe

Rowery przewieziemy także na dachu w klasycznym uchwycie rowerowym (rurkowym, rynienkowym) ale wiadomo że samo załadowanie rowerów na dach i późniejsze ich zabezpieczenie nie jest rzeczą łatwą. Dlatego warto wybrać uchwyt, który maksymalnie ułatwi nam te czynności. Thule ProRide 591 jest chyba najbardziej przyjaznym użytkownikowi uchwytem, a to za sprawą mechanizmu szybkiego mocowania i uwalniania roweru oraz udoskonalonych pasków mocujących koła.

Boksy

Z boksami sprawa jest prosta. Jeżeli chcemy aby montaż boksu na belkach zajmował 2 minuty a szumy podczas jazdy były zminimalizowane trzeba wybrać boks z nowszych linii. Tańsze boksy nie są wyposażone w system szybkiego montażu, a przeważnie są to obejmy w kształcie litery U dokręcane z góry „motylkami". Za kształt boksa też musimy dopłacić - jeżeli chcemy żeby był super opływowy. Nie unikniemy dodatkowych kosztów wybierając boks dwustronnie otwierany, co jest dużym ułatwieniem w przypadku aut wysokich (typu van, suv).

Podsumowując, uważam, że jeżeli mamy taką możliwość, warto zapłacić więcej za tego typu sprzęt i bezproblemowo korzystać z niego przez długie lata.

Przecież boksa czy uchwytu rowerowego nie kupujemy na jeden sezon, a wybierając lepszą klasę i jakość nie będziecie stratni.


Komentarze